+JMJ
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Panu!
    Mogę podzielić się z Wami wspaniałą nowiną: powstały kolejne cztery Wieczerniki Maryjne! Obecnie działa lub formuje się 26 tych wyjątkowych miejsc spotkań modlitewnych. Niektóre z nich działają niezwykle prężnie, tak jak Wieczernik w Rzeczniówku – z wielkim zaangażowaniem oddaje się on modlitwom oraz adoracji Najświętszego Sakramentu. Mam jednak prośbę, żeby na bieżąco uzupełniać informacje, ponieważ wiele osób chce dołączyć do Wieczerników, my jednak nie możemy im podać od Was informacji, więc czekają na odpowiedź.
 
Kilka słów dla osób, chcących pomagać przy „arkach ocalenia”
    Jak widzicie, w nadchodzącym czasie takie miejsca będą niezwykle potrzebne, zwłaszcza arki duże, dobrze zorganizowane, mogące połączyć wielu ludzi. Bóg chciał, żeby te miejsca stały się po trzech dniach ciemności miejscami podobnymi do pierwszych zakładanych wspólnot chrześcijańskich, stąd idea tworzenia większych ark. Pamiętajmy, że zanim zostaną wysłani na ziemę Aniołowie, którzy pomogą zbudować Nowy Świat, zwłaszcza urządzić go od strony „technicznej”, będziemy przez krótki okres mogli czuć się nieco samotni. Mapy będą bezużyteczne, wszystko będzie odmienione, „dorobek cywilizacji” zniknie i choć Nowy Świat będzie piękny, możemy poczuć się nieco samotni. Na dodatek pełna radość jest wtedy, gdy możemy ją dzielić z kimś bliskim, z przyjaciółmi.
    Gwarantuję, że pierwszą rzeczą, którą zrobią osoby „wpuszczone” do Nowego Świata, będzie niezwykłe, długie i niewyobrażalnie piękne uwielbienie Boga! Ponieważ Bóg w Nowym Świecie będzie najważniejszy. Nie myślcie jednak, że w tym przepięknym świecie będzie trwać nieustanna modlitwa. Przynajmniej ta wyrażana słowami, bo każda dobra czynność będzie kierowana ku Bogu i Jego chwale, więc w pewnym sensie stanie się modlitwą. Bóg przygotował na ten czas niesamowite rzeczy i doznania, w obecnym stanie nam nieznane. Nie będę się rozpisywał na ten temat, przekażę wszystko w stosownym czasie. Po tych pierwszych chwilach uwielbienia Boga zapewne zapragniemy zobaczyć innych ludzi lub wspólnie działać, więc skoro wiadomo, że Bóg łączy, a ten z rogami dzieli i skłóca, zatem większe arki będą korzystniejsze. Oczywiście nie oznacza to, że mniejsze nie są cenne i ważne.
    Obecnie trwa ustalanie osób, którym powierzymy pewne działania. Myślę o Kapitanach i Pomocnikach. Przypominam, że jest to też odpowiedzialność. Ci, którzy nie mogą z różnych przyczyn działać „fizycznie”, proszeni są o modlitwę do Boga, naszej Niebieskiej Mamy oraz św. Józefa  o pomoc w budowaniu ark ocalenia.
 
Spójrzmy na chwilę obecną.
    Przypominam Wam tekst z naszej strony. „Nad ranem 5 maja 2019 obaj z Tomaszem mieliśmy pouczenie. On ujrzał potężnego demona, księcia piekieł, wypuszczonego tej nocy na ziemię. A taki książę bierze ze sobą całą armię demonów mu podlegających! Najbliższe wydarzenia pokażą, od czego on jest specjalistą: czy od wojny, czy od kataklizmów, czy od głodu, czy od epidemii, czy jeszcze od czegoś innego. Może zapytacie: dlaczego demon, a nie anioł? Bo właśnie demona przyciągnęli ludzie swoimi grzechami, więc będzie działał skutecznie. Widocznie cała wielka rzesza ludzi poszła w złym kierunku. Gdyby poszli w dobrym, wtedy sprawiedliwy Bóg posłałby na ziemię anioła, by uczynił ją lepszą i piękniejszą. […]”
    Jak więc widzicie, nadszedł moment, w którym trzeba zacząć działać (wcześniej liczyliśmy na działanie Władz Kościelnych), bo czasu jest niewiele. Obecne wydarzenia są jedynie preludium do tego co ma nastąpić. Powiedziano mi: „Obyście nie posnęli, albowiem za tym idzie siedmiu gorszych”. Nie pośnijcie, gdy przyjdzie czas lekkiej odwilży. To będzie czas bardzo niebezpieczny: wielu odwróci się od Boga, na powrót ustaną modlitwy. Musimy temu przeciwdziałać.
    Gdyby posłuchano przekazanych nam z Nieba ostrzeżeń, teraz wszyscy siedzieliby bezpiecznie przez 2 tygodnie w domach, modląc się bez lęku i stresu, gdyż w Polsce działanie wirusa byłoby znikome. Na dodatek wyszedłby w świat sygnał, że Bóg ostrzega już przed różnymi nadchodzącymi wydarzeniami i jeśli posłucha się Jego wezwania do nawrócenia oraz wykona polecenia, nic złego spotkać nas nie może. Tak się jednak nie stało, byliśmy wykpieni i odrzuceni, zwłaszcza ja jako namawiający do robienia zapasów. Co jednak teraz powiecie Wy, którzy sami nie wierzyliście i innych odwodziliście? Naraziliście ich na to, że chodząc do sklepów, mogą zarazić się tym wirusem. Pocieszę Was jednak, że to jeszcze nie ten najtrudniejszy czas. Osobom, które mają trochę zwykłego zdrowego rozsądku, proponuję przeanalizować co może się stać, kiedy zachorują rolnicy, a na dodatek byłyby złe plony np. z powodu suszy… Ale o tym w swoim czasie.
    Tym jednak, którzy z nonszalancją mówią: „Co będzie to będzie, wola Nieba”, odpowiedzcie: czemu zapinacie pasy w samochodach, czemu zamykacie na klucz drzwi domów? Czy nie powinniście postępować tak samo w przypadku tych ostrzeżeń i zachęt, które dostajemy z Nieba?
    Bóg uczył, że prawdziwych proroków nikt słuchać nie chce i cierpią oni, bo wiedzą, jaki los czeka ich rodaków i cały świat, i jest to wielka prawda. Przestrzegam Was zatem przed tymi, którzy mówią Wam to co jest miłe dla Waszych uszu!
    No koniec przypomnę przekazane mi słowa Pana Jezusa: „Nie pomogą wam ni złoto, ni oręż, ni zapasy, jeśli się nie nawrócicie – zginiecie…” Wracajmy zatem z pokorą do naszego Taty, przeprośmy Go za grzechy i w pełni Mu zaufajmy, czyniąc jednak co w naszej mocy dla nas i dla naszych bliźnich. Bo wiara bez uczynków jest pusta!
Z Panem Bogiem.
 
Tomasz

Działajcie!

24 marca 2020

Czy wiesz, co to Paruzja? Czy wiąże się ona z końcem świata? A z tryumfem Niepokalanego Serca Maryi? Z Sądem Ostatecznym? Jak możemy do niej przygotować siebie i innych, nawet cały świat? Jaka w tym przygotowaniu rola ruchu “Iskra z Polski”? Kto tę “Iskrę” tworzy i jak do niej się przyłączyć? Jak rozpoznać znaki obecnego czasu? NA TE I NA INNE PYTANIA MOŻESZ ZNALEŹĆ ODPOWIEDŹ NA NASZEJ STRONIE, NA KTÓREJ SERDECZNIE CIĘ WITAMY, DROGI CZYTELNIKU!

Strona poświęcona Paruzji czyli  OSTATECZNEMU
przyjściu Pana Jezusa

 

„Gdy się modliłam za Polskę – pisze św. Faustyna (Dzienniczek 1732) – usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości.
Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat
na ostateczne przyjście moje”.

 x

DO: PRZYJŚCIE OSTATECZNE - PARUZJA

Ks. Adam Skwarczyński otrzymał od Boga w tej kwestii kilkakrotne pouczenia. Dzielił się nimi w wywiadach, homiliach oraz na piśmie – w broszurach, rozpowszechnianych przez nasze wydawnictwo. Można ująć je krótko w sposób następujący:

Przyjście Pana Jezusa “powtórne” będzie jednocześnie “ostatecznym”.

Będzie to przyjście na SĄD OSTATECZNY, przez który przejdziemy teraz, na “końcu czasów”, a nie na końcu świata.

Sąd Ostateczny będzie miał charakter poprawczy, co będzie najwyraźniejsze w PIERWSZEJ JEGO FAZIE – w “prześwietleniu sumień”, czyli sądzie szczegółowym takim jak po śmierci, tyle że bez śmierci. Obejmie on wszystkich ludzi bez wyjątku w tej samej chwili. Staną przed Jezusem, przychodzącym w ich duchowym doświadczeniu z aniołami, z wielką mocą i majestatem, w swojej chwale.

Potem będzie czas na poprawę, może około roku, a ponieważ dużo ludzi wykorzysta go w celu przeciwnym: pogłębi jeszcze swoje odstępstwo od Boga – konieczna będzie straszliwa kara w postaci kataklizmów, oczyszczająca ziemię.

Ludzie, którzy po niej pozostaną, podzielą się wyraźnie na dwie kategorie: odstępców i nawróconych. Wszyscy oni przejdą przez drugą fazę Sądu Ostatecznego – trzy dni ciemności.

W ciągu tych trzech dni ciemności odstępcy będą porwani przez demony do piekła, a nawróceni będą się modlić w pomieszczeniach zamkniętych.

Pod koniec dnia trzeciego nawróceni zostaną przez głos z Nieba wezwani do wyrzeczenia się nawet najmniejszego zła, a za chwilę do pełnego pojednania z pozostałymi na ziemi ludźmi (których zobaczą). Będzie to DRUGA FAZA SĄDU OSTATECZNEGO. Kto przez nią przejdzie, stanie się “nowym” człowiekiem, duchowo czystym, pełnym miłości Boga i bliźniego.

Ci “nowi” ludzie wyjdą na światło i zanurzą się w ogromnym szczęściu, dziękując Bogu za “nową” ziemię – jakby stworzoną na nowo. Będzie absolutnie czysta, płodna, pokryta nową roślinnością, gotowa do zamieszkania przez ludzi, obdarowanych niezwykłymi wynalazkami. “Będzie na niej mieszkała sprawiedliwość”.

Okres szczęścia nie będzie zbyt długi – będzie trwał zaledwie tyle, by ludzie doświadczyli piękna życia opartego ściśle na Ewangelii, osiągnęli najwyższy z możliwych poziom duchowego rozwoju, przygotowali się na okres powrotu szatana na ziemię i ostatnich okrutnych prześladowań. Będą im one zastępować czyściec, którego już nie będzie po końcu świata.

Na samym końcu nastąpi “porwanie na obłoki” świętych, a do piekła ich prześladowców, oraz zmartwychwstanie ciał zmarłych, podążających za swoimi duszami do Nieba lub do piekła.

 

Drogi Czyteniku, jeżeli czas Ci pozwala, pomódl się przynajmniej niektórymi z poniższych wezwań:

 

LITANIA OCZEKUJĄCYCH POWROTU SWEGO PANA

Litania pochodzi z książki ks. Adama Skwarczyńskiego „Z błogosławionymi Hiacyntą i Franciszkiem w XXI wiek” (imprimatur z 11.10.2000 r. nr 2182(K)2000).

Przy wspólnym odmawianiu można zaproponować prowadzącemu, by na końcu każdego wezwania wypowiedział słowa zaznaczone literą W, a wszyscy dali odpowiedź (O):

Część I: W. O to Cię prosimy – O. Przyjdź Królestwo Twoje

Część II: W. Chryste króluj – O. Chryste zwyciężaj.

Część III: W. Niech zstąpi Duch Twój – O. I odnowi ziemię.

Ukochany, oto nadchodzisz! Biegnij przez góry, skacz po pagórkach. Paś swoje stada wśród lilii.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli, niech szumi morze i wszystko, co je napełnia – przed obliczem Twoim, który już się zbliżasz.

Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie, niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości – przed Tobą, który już się zbliżasz, by osądzić ziemię.

Osądź świat sprawiedliwie, a ludy według swej prawdy, byśmy ujrzeli Twoje dzieła, zdumiewające czyny, których dokonasz na ziemi.

Daj nam ufność, byśmy się nie bali, choćby zatrzęsła się ziemia i góry zapadły w otchłań morza. Ogłoś z nieba swój wyrok, na sąd się podnieś, by ocalić wszystkich pokornych na ziemi.

Niech nawet gniew na ludzi przyniesie Ci chwałę, a ci, których gniew nie dotknie, niech obchodzą Twe święto.

Zapanuj od morza do morza, niech oddadzą Ci pokłon wszyscy królowie, niech służą Ci wszystkie narody.

Niech głoszą wśród ludów, że Ty jesteś Królem i żeś świat tak utwierdził, iż się nie zachwieje. Uśmierz wojny aż po krańce ziemi, skrusz łuki i włócznie, a tarcze spal ogniem.

Niech za dni Twoich sprawiedliwość zakwitnie i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.

Niech miecze zostaną już przekute na pługi, a włócznie na sierpy, nie chcemy się więcej zaprawiać do wojny.

Niech wilk się pasie razem z barankiem, a dawne dzieje niech nawet na myśl nie przyjdą.

Niech nadejdzie Twoje zbawienie dla tych, którzy cześć Ci oddają, i chwała niech zamieszka w naszej ziemi.

Niech łaska i wierność spotkają się z sobą – wierność niech z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość niech spojrzy z nieba.

Zmiłuj się nad biednym i ubogim, nędzarza ocal od śmierci.

Niech kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze. Niech wszyscy, od najmniejszego do największego, poznają Ciebie.

Zabierz nam serce kamienne, a daj nam serce z ciała.

Daj ziemi obfitość zboża, a mieszkańcy miast niech się rozmnożą jak polna trawa. Obdarz nas szczęściem, a nasza ziemia niech wyda swój owoc.

Oto jesteśmy podobni do sług, oczekujących powrotu swego Pana.

Przyjdź Królestwo Twoje i zbaw nas od Złego.

Niech Twoja błyskawica, o Przychodzący, zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie. Przyjdź na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą, niech ujrzą Cię wszystkie narody.

Gdy zawołają do gór: Padnijcie na nas, a do pagórków: Przykryjcie nas! – spraw, byśmy nabrali ducha i z ufnością podnieśli głowy.

Niech ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie, postawi w pełnym świetle Twojej prawdy każdego mieszkańca ziemi.

Niech trwoga narodów, bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy, otworzy Tobie wszystkie drzwi i granice.

Wypełnij swoją obietnicę: niech z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony. Ocal nas, gdy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony.

Zachowaj nas, gdy pobłogosławisz pokornych, by na własność posiedli ziemię.

Poślij Anioła, by węża starodawnego strącił do Czeluści, aby nie zwodził narodów, i pieczęć nad nim położył.

Okaż moc swego ramienia, rozprosz pyszniących się zamysłami serc swoich i strąć władców z tronu, a głodnych napełnij dobrami.

Niech cała ziemia rozraduje się Twoją obecnością z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia

świata.

Niech zakwas Twej Ewangelii zakwasi całe ciasto ziemi. Niech gałęzie drzewa-Kościoła oplotą cały glob ziemski.

Niech Twój naród niegdyś wybrany uzna w Tobie oczekiwanego Mesjasza.

 

 

Niech ostatni nie najęci robotnicy znajdą zatrudnienie w Twojej winnicy. Niech panny mądre z płonącymi lampami doczekają się Twojego powrotu. Niech jeden pasterz stanie na czele jednej owczarni-Kościoła.

Duch i oblubienica mówią: „Przyjdź”. Amen. Przyjdź, Panie Jezu!

Niech przed dniem sprawiedliwości nadejdzie dzień miłosierdzia.

Niech będzie dany ludziom znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przybite Zbawiciela, niech wychodzą wielkie światła oświecając ziemię.

Niech Twoje przyjście, o Panie, nie będzie karą dla zbolałej ludzkości, lecz uleczeniem poprzez przytulenie jej do Twego miłosiernego Serca.

Niech ocaleje Reszta, oddająca Ci chwałę i odbudowująca świat w oparciu o zasady Twojej Ewangelii.

Niech Nowe Zstąpienie Ducha Świętego, wspanialsze niż pierwsze, wieczernikowe, odnowi oblicze ziemi i oświeci ją swoim blaskiem.

Niech w końcu zatryumfują Oba Najświętsze Serca.

Niech zagaśnie ognisty miecz w ręku Anioła, gdy wszyscy mieszkańcy ziemi pogrążą się w wielkiej pokucie.

Niech w pełni nawróci się Rosja oraz inne narody, żyjące dotychczas bez Boga. Niech zabrzmi Hosanna, gdy ludy, zachwycone Bogiem, zegną kolana przed Tobą.

Niech mieszkańcy ziemi uznają najpokorniejszą Maryję za Panią Wszystkich Narodów. Niech nowi wielcy święci, wychowani w szkole Maryi, nadadzą kierunek rozwojowi świata. Niech upadną nędzne nauki, podważające Twoją Wszechmoc.

Niech na ziemi zapanuje ten pokój, który jest Twoim darem, o zmartwychwstały Panie.

Niech odnowieni wewnętrznie ludzie wielbią Ciebie i Twój majestat i niech służą Tobie jak przed zepsuciem świata.

Niech okręt Twego Kościoła przy „kolumnach” Eucharystii oraz Maryi będzie bezpieczny od napaści wrogów.

Niech nowi władcy będą prawą ręką Kościoła świętego, naśladującego cnoty swego Założyciela. Niech budowa cywilizacji miłości uczyni ludzkość solidarną, szczęśliwą rodziną.

Niech świętość każdej rodziny czyni ją szkołą społecznej miłości oraz domowym Kościołem.

Niech Kościół wejdzie w swoją nową wiosnę, a młodzież – jego nadzieja – niech odważnie dąży do świętości.

Niech ludzkość szczęśliwie rozpocznie, dwa tysiące lat po Twoim narodzeniu, nowy etap swoich dziejów.

Niech drugie Twoje Przyjście będzie ustanowieniem na zawsze w świecie Twego Królestwa sprawiedliwości, miłości i pokoju.

W. Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny,

O. Zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

 

Módlmy się.

Boże, który nie chcesz śmierci żadnego grzesznika, lecz żeby się nawrócił i miał życie, pokornie Cię błagamy, spójrz na nas okiem Twego miłosierdzia i wypełnij swoje odwieczne obietnice. Odnów mocą Twego Ducha Świętego oblicze ziemi, a swojemu Kościołowi daj nową wiosnę, by pokorny, czysty i święty cieszył się tryumfem Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. Przez Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

 

Copyright © 2019 Ks. Adam Skwarczyński.

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

zaprzyjaźnione strony:

www.wydawnictwo-iskraz.pl