Copyright © 2019 Wydawnictwo Iskra z Polski.  All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

   Dzieci, przez Boga tak ukochane! Odpowiedzcie na Jego oczekiwania!

 

   W dzisiejszym fragmencie Ewangelii właśnie tak – z wielką serdecznością – zwraca się zmartwychwstały Jezus do swoich uczniów na jeziorze, wracających po nieudanym połowie: „Dzieci…!” Przygotował im cudowne śniadanie: chleb i pieczoną rybę, ale prosi ich o położenie na węglach także ryb teraz złowionych. W ten sposób i oni uczestniczą w cudzie, przynosząc Bogu owoc swojej pracy.

 

   Czegoś podobnego oczekuje teraz od Was Bóg. Ma moc czynienia cudów, zsyłania np. manny z Nieba, lecz skoro wzywa do robienia zapasów trwałej żywności, wie dlaczego to czyni w tym właśnie czasie. To przynaglenie jest dość powszechne poprzez wizje, sny oraz inne znaki, odczytywane przez różne osoby, nawet dzieci. Kończy się więc galop przez ziemię apokaliptycznego jeźdźca z łukiem na białym koniu – czas złudnego pokoju – a galop rozpoczynają następni trzej jeźdźcy, symbolizujący wojnę, głód i agresję islamu (kolory koni: czerwony, czarny i zielony).

 

   Dlaczego Bogu tak zależy na zrobieniu zapasów? Oto kilka powodów poza najbardziej oczywistym, jakim jest złagodzenie klęski głodu.

1. Pragnie, by w chwilach zagrożenia i cierpień troska o ciało – o przetrwanie własne i bliskich – nie wyprowadzała Was z równowagi i nie zaprzątała Waszej głowy na tyle, byście nie mogli spokojnie się modlić. Chodzi zwłaszcza o adorację Pana Jezusa, dniem i nocą, w kościołach jeszcze otwartych . Człowiek przestraszony, zabiegany, rozgorączkowany, na krawędzi rozpaczy staje się tylko „ciałem”! Tak więc Bóg chce, żeby zaspokojenie potrzeb ciała, choć skromne, posłużyło dobru duszy.

2. Chce ­także, byście mieli wielką zasługę na Niebo, ratując bezdomnych, głodnych, pozbawionych wszystkich środków do życia, a takich będą całe tłumy.

3. W Jego planach jest strasznie ciężka próba wiary, na jaką wystawi Was poprzez działania Antychrysta w czasie największego chaosu i powojennej biedy: ten obieca środki do życia za wyparcie się wiary w Boga. Obyście nie próbowali mu się wtedy z głodu poddać i dać się „oczipować” czy obdarować jakimiś judaszowymi srebrnikami-talonami!

 

   Ostatniej nocy (nad ranem 5 maja) obaj z Tomaszem mieliśmy pouczenie. On ujrzał potężnego demona, księcia piekieł, wypuszczonego tej nocy na ziemię. A taki książę bierze ze sobą całą armię demonów mu podlegających! Najbliższe wydarzenia pokażą, od czego on jest specjalistą: czy od wojny, czy od kataklizmów, czy od głodu, czy od epidemii, czy jeszcze od czegoś innego. Może zapytacie: dlaczego demon, a nie anioł? Bo właśnie demona przyciągnęli ludzie swoimi grzechami, więc będzie działał skutecznie. Widocznie cała wielka rzesza ludzi poszła w złym kierunku. Gdyby poszli w dobrym, wtedy sprawiedliwy Bóg posłałby na ziemię anioła, by uczynił ją lepszą i piękniejszą.

 

   Jeśli o mnie chodzi – przeżywałem ucieczkę księży z domu, w którym wspólnie mieszkali. O jak trudno było tym ludziom, przyzwyczajonym do spokojnego, bezpiecznego i dostatniego życia, z plecakiem wyruszać w nieznane, w ciemną noc! Z jakim żalem żegnali swoje mieszkania, zabierając z nich tak niewiele, zdejmując obrazek ze ściany, chowając koloratkę (biały kołnierzyk) i inne drobiazgi. Jeśli mieli rodzinę na wsi, to pół biedy, a jeśli w mieście, nic by im to nie pomogło – miasta nie przetrwają. Wielu jednak zupełnie nie wiedziało, dokąd się udać. Ten czas nadchodzi.

 

   W najbliższym czasie „Iskra z Polski” w ramach przygotowań do Paruzji skieruje apel do mieszkańców wsi, zawierający praktyczne wskazówki, jakie powinni podjąć teraz działania.

Ks. Adam - Dzieci, przez Boga tak ukochane!

05 maja 2019

Strona poświęcona Paruzji czyli  OSTATECZNEMU przyjściu Pana Jezusa

Czytaj więcej...

  1. pl
  2. en
  3. fr
  4. pt
Nasza Litania