Głos Królowej Nieba i Ziemi, Matki Kościoła, Bożej Posłanniczki i Prorokini, rozlegający się od tylu już lat na wszystkich kontynentach i w tak wielu krajach, wciąż jest lekceważony przez Hierarchię Kościoła. Na szczęście jest słyszany „na dole” i (między innymi) wzbudza w sercach Polaków pragnienie zakładania „Wieczerników” Maryjnych (różańcowych). Jeszcze Rodacy nie mają pojęcia, czym te „Wieczerniki” staną się w czasie zagrożenia, wojny i głodu, prześladowań i kataklizmów. Wiele z nich będzie musiało wypełnić rolę arki ocalenia, gdyż w pojedynkę trudno będzie to wszystko przetrwać. Dziękujemy Matce Najświętszej za prowadzenie i za to, że swoją modlitwą i pracą możemy przyczynić się do Tryumfu Jej Niepokalanego Serca, zbieżnego z Paruzją.

     Możemy sobie wyobrazić, że nasza Królowa trwa przed tronem Boga w błaganiu za grzeszny świat w otoczeniu milionów naszych świętych rodaków. Wszyscy oni pełnią gorliwie swoją misję, wspierając nas modlitwą, jednak mają świadomość, że czas Bożego Miłosierdzia wkrótce się skończy. Jak wiemy z Apokalipsy, Anioł z kadzielnicą śpieszy się, zbierając skrzętnie wszystkie modlitwy z Nieba i z ziemi. Gdy zakończy swoją misję, zrzuci kadzielnicę na ziemię i już odtąd żadna modlitwa nie będzie miała wpływu na bieg wydarzeń.

     Święty Józef, Patron całego Kościoła na przestrzeni całego okresu jego istnienia, jest nam dany za szczególnego opiekuna w tych trudnych czasach. Pomaga nam tworzyć arki ocalenia i zaopatrzyć je w to co konieczne, jako doskonały „mechanik” czuwa nad maszynami drukarskimi naszego wydawnictwa (i nie tylko!), gdy go poprosimy. Tę rolę wypełni także w Nowym Świecie, gdy trzeba będzie nauczyć ocalałych ludzi posługiwania się wynalazkami, przyniesionymi z Nieba przez Aniołów. Często prośmy go o pomoc, jest przecież tak mądry, ofiarny, niestrudzony!

    Potężni Aniołowie, kierowani przez Ducha Świętego, osłaniają naszą „Iskierkę” przed atakami piekła. Należy do nich wspaniały serafin, którego misja staje się czytelna dzięki zawołaniu „Niech się stanie Światłość!” Miłość Boga jest Światłością, w której „żyjemy, poruszamy się i jesteśmy”. Gdyby nie tacy opiekunowie, furia piekła zgasiłaby nsz ruch w zarodku.

    Do świętych, którzy dla „Iskry” położyli wyjątkowe zasługi i nadal to czynią, należy siostra Faustyna Kowalska. Aby się o tym przekonać, zajrzyjmy do jej „Dzienniczka”.

429: Usłysza­łam w duszy te słowa wyraźnie i silnie: Przygotujesz świat na ostateczne przyjście moje […].

625: Powiedziała mi Matka Boża: Życie wasze ma być podobne do życia mojego, ciche i ukryte, [macie] nieustannie się jednoczyć z Bogiem i prosić za ludzkością, i przygotować świat na powtórne przyjście Boga.

635: Ujrzałam Matkę Bożą, która mi powiedziała: […] Masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne przyjście Jego, który przyjdzie nie jako miłosierny Zbawiciel, ale jako Sędzia sprawiedliwy. O, on dzień jest straszny. Postanowiony jest dzień sprawiedliwości, dzień gniewu Bożego, drżą przed nim aniołowie. Mów duszom o tym wielkim miłosierdziu, póki czas zmiłowania; jeżeli ty teraz mil­czysz, będziesz odpowiadać w on dzień straszny za wielką liczbę dusz.

793: Przeżywam chwile z Matką Najświętszą. Z wielkim utę­sknie­­niem czekam na przyjście Pana. Pragnienia moje są wielkie. Prag­nę, aby wszystkie ludy poznały Pana, pragnę przygotować wszyst­kie narody na przyjęcie Słowa Wcielonego. O Jezu, spraw niech zdrój miłosierdzia Twego wytryśnie z większą obfitością, bo bardzo jest schorzała ludzkość, a więc więcej niż kiedykolwiek potrzebuje litości Twojej.

1159: Boże upusty uchyliły się dla nas, chciejmy z nich korzystać, nim nadejdzie dzień sprawiedliwości Bożej, a [będzie to] dzień straszny.

1732: Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szcze­gólnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje.  

     Gdyby nie święty Jan Paweł II, spuścizna św. Faustyny nie mogłaby się „przebić” przez blokadę Watykanu, który, być może, nie mógł się pogodzić z wieścią o zbliżającej się Paruzji. Papież Polak, jeszcze jako biskup Krakowa, uczynił wszystko co możliwe, by kult Bożego Miłosierdzia został przez Kościół i świat przyjęty, a pod koniec życia poświęcił świat Bożemu Miłosierdziu. Chociaż otwarcie nie nawiązywał do bliskości Paruzji, jednak mówił o rozpoczęciu przez ludzkość po roku 2000 nowego etapu swoich dziejów, a Jubileusz traktował jako przygotowanie do tego etapu. Dzisiaj na pewno przed tronem Boga wspiera wszystkie nasze wysiłki i nasze apostolstwo, gdyż wie, że czas Miłosierdzia dobiega końca.

     Święty Maksymilian Kolbe, który przy pomocy Niepokalanej rozwinął błyskawicznie działalność wydawniczą na największą skalę, i to w czasach, w których masoneria dławiła w Polsce to co dobre i szlachetne, jest dzisiaj potężnym wspomożycielem naszego wydawnictwa. Gdy wyczuwalna jest jego obecność, maszyny drukarskie działają dobrze, w przeciwnym wypadku „szaleją”! Dziękujemy mu za to wspaniałe wsparcie i zapraszamy na przyszłość.

     Święty Stanisław Kostka pomaga młodym natrafić na (drukowane przez nasze wydawnictwo) opowiadanie o drodze Ani ze starego do Nowego Świata p.t. „Boża Niespodzianka”, pomaga także właściwie je odczytać. Owocem tej lektury, zupełnie niespodziewanie dla niektórych, staje się zapalony w ich sercu płomyk tęsknoty za Nowym Światem. Właśnie w nim hasła życiowe Stanisława, obecne w jego zeszytach szkolnych, staną się bliskie wszystkim. Oto one: „Wszystko dla jak największej chwały Bożej!” (znane z zakonu Jezuitów) oraz drugie (jego własne): „Do wyższych rzeczy jestem stworzony!”. Jemu dzisiaj Niebo powierza zadanie jak najszerszego otwarcia serc polskiej młodzieży na idee głoszone przez „Iskrę z Polski” – ideę, o której nie słyszą na ogół w kościołach ani w swoich domach.

Trudno tu wszystkich wymienić, zresztą trudno nam zajrzeć do Nieba i zobaczyć, kto nas wspiera. Już teraz jednak WAM WSZYSTKIM z głębi serca dziękujemy przez zawarte tu nieporadne słowa, a w Niebie uczynimy to osobiście. Wiecie lepiej od nas, że czasu zostało niewiele, więc gdy w Niebie czynicie na rzecz przygotowania świata do Paruzji wszystko co możliwe, pomóżcie i nam iść w Wasze ślady w końcówce starego świata!

 

 

 OPIEKA NIEBA NAD „ISKRĄ Z PL”

15 lipca 2019

Czy wiesz, co to Paruzja? Czy wiąże się ona z końcem świata? A z tryumfem Niepokalanego Serca Maryi? Z Sądem Ostatecznym? Jak możemy do niej przygotować siebie i innych, nawet cały świat? Jaka w tym przygotowaniu rola ruchu “Iskra z Polski”? Kto tę “Iskrę” tworzy i jak do niej się przyłączyć? Jak rozpoznać znaki obecnego czasu? NA TE I NA INNE PYTANIA MOŻESZ ZNALEŹĆ ODPOWIEDŹ NA NASZEJ STRONIE, NA KTÓREJ SERDECZNIE CIĘ WITAMY, DROGI CZYTELNIKU!

Strona poświęcona Paruzji czyli  OSTATECZNEMU
przyjściu Pana Jezusa

 

„Gdy się modliłam za Polskę – pisze św. Faustyna (Dzienniczek 1732) – usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości.
Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat
na ostateczne przyjście moje”.

 x

DO: PRZYJŚCIE OSTATECZNE - PARUZJA

Ks. Adam Skwarczyński otrzymał od Boga w tej kwestii kilkakrotne pouczenia. Dzielił się nimi w wywiadach, homiliach oraz na piśmie – w broszurach, rozpowszechnianych przez nasze wydawnictwo. Można ująć je krótko w sposób następujący:

Przyjście Pana Jezusa “powtórne” będzie jednocześnie “ostatecznym”.

Będzie to przyjście na SĄD OSTATECZNY, przez który przejdziemy teraz, na “końcu czasów”, a nie na końcu świata.

Sąd Ostateczny będzie miał charakter poprawczy, co będzie najwyraźniejsze w PIERWSZEJ JEGO FAZIE – w “prześwietleniu sumień”, czyli sądzie szczegółowym takim jak po śmierci, tyle że bez śmierci. Obejmie on wszystkich ludzi bez wyjątku w tej samej chwili. Staną przed Jezusem, przychodzącym w ich duchowym doświadczeniu z aniołami, z wielką mocą i majestatem, w swojej chwale.

Potem będzie czas na poprawę, może około roku, a ponieważ dużo ludzi wykorzysta go w celu przeciwnym: pogłębi jeszcze swoje odstępstwo od Boga – konieczna będzie straszliwa kara w postaci kataklizmów, oczyszczająca ziemię.

Ludzie, którzy po niej pozostaną, podzielą się wyraźnie na dwie kategorie: odstępców i nawróconych. Wszyscy oni przejdą przez drugą fazę Sądu Ostatecznego – trzy dni ciemności.

W ciągu tych trzech dni ciemności odstępcy będą porwani przez demony do piekła, a nawróceni będą się modlić w pomieszczeniach zamkniętych.

Pod koniec dnia trzeciego nawróceni zostaną przez głos z Nieba wezwani do wyrzeczenia się nawet najmniejszego zła, a za chwilę do pełnego pojednania z pozostałymi na ziemi ludźmi (których zobaczą). Będzie to DRUGA FAZA SĄDU OSTATECZNEGO. Kto przez nią przejdzie, stanie się “nowym” człowiekiem, duchowo czystym, pełnym miłości Boga i bliźniego.

Ci “nowi” ludzie wyjdą na światło i zanurzą się w ogromnym szczęściu, dziękując Bogu za “nową” ziemię – jakby stworzoną na nowo. Będzie absolutnie czysta, płodna, pokryta nową roślinnością, gotowa do zamieszkania przez ludzi, obdarowanych niezwykłymi wynalazkami. “Będzie na niej mieszkała sprawiedliwość”.

Okres szczęścia nie będzie zbyt długi – będzie trwał zaledwie tyle, by ludzie doświadczyli piękna życia opartego ściśle na Ewangelii, osiągnęli najwyższy z możliwych poziom duchowego rozwoju, przygotowali się na okres powrotu szatana na ziemię i ostatnich okrutnych prześladowań. Będą im one zastępować czyściec, którego już nie będzie po końcu świata.

Na samym końcu nastąpi “porwanie na obłoki” świętych, a do piekła ich prześladowców, oraz zmartwychwstanie ciał zmarłych, podążających za swoimi duszami do Nieba lub do piekła.

 

Drogi Czyteniku, jeżeli czas Ci pozwala, pomódl się przynajmniej niektórymi z poniższych wezwań:

 

LITANIA OCZEKUJĄCYCH POWROTU SWEGO PANA

Litania pochodzi z książki ks. Adama Skwarczyńskiego „Z błogosławionymi Hiacyntą i Franciszkiem w XXI wiek” (imprimatur z 11.10.2000 r. nr 2182(K)2000).

Przy wspólnym odmawianiu można zaproponować prowadzącemu, by na końcu każdego wezwania wypowiedział słowa zaznaczone literą W, a wszyscy dali odpowiedź (O):

Część I: W. O to Cię prosimy – O. Przyjdź Królestwo Twoje

Część II: W. Chryste króluj – O. Chryste zwyciężaj.

Część III: W. Niech zstąpi Duch Twój – O. I odnowi ziemię.

Ukochany, oto nadchodzisz! Biegnij przez góry, skacz po pagórkach. Paś swoje stada wśród lilii.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli, niech szumi morze i wszystko, co je napełnia – przed obliczem Twoim, który już się zbliżasz.

Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie, niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości – przed Tobą, który już się zbliżasz, by osądzić ziemię.

Osądź świat sprawiedliwie, a ludy według swej prawdy, byśmy ujrzeli Twoje dzieła, zdumiewające czyny, których dokonasz na ziemi.

Daj nam ufność, byśmy się nie bali, choćby zatrzęsła się ziemia i góry zapadły w otchłań morza. Ogłoś z nieba swój wyrok, na sąd się podnieś, by ocalić wszystkich pokornych na ziemi.

Niech nawet gniew na ludzi przyniesie Ci chwałę, a ci, których gniew nie dotknie, niech obchodzą Twe święto.

Zapanuj od morza do morza, niech oddadzą Ci pokłon wszyscy królowie, niech służą Ci wszystkie narody.

Niech głoszą wśród ludów, że Ty jesteś Królem i żeś świat tak utwierdził, iż się nie zachwieje. Uśmierz wojny aż po krańce ziemi, skrusz łuki i włócznie, a tarcze spal ogniem.

Niech za dni Twoich sprawiedliwość zakwitnie i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.

Niech miecze zostaną już przekute na pługi, a włócznie na sierpy, nie chcemy się więcej zaprawiać do wojny.

Niech wilk się pasie razem z barankiem, a dawne dzieje niech nawet na myśl nie przyjdą.

Niech nadejdzie Twoje zbawienie dla tych, którzy cześć Ci oddają, i chwała niech zamieszka w naszej ziemi.

Niech łaska i wierność spotkają się z sobą – wierność niech z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość niech spojrzy z nieba.

Zmiłuj się nad biednym i ubogim, nędzarza ocal od śmierci.

Niech kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze. Niech wszyscy, od najmniejszego do największego, poznają Ciebie.

Zabierz nam serce kamienne, a daj nam serce z ciała.

Daj ziemi obfitość zboża, a mieszkańcy miast niech się rozmnożą jak polna trawa. Obdarz nas szczęściem, a nasza ziemia niech wyda swój owoc.

Oto jesteśmy podobni do sług, oczekujących powrotu swego Pana.

Przyjdź Królestwo Twoje i zbaw nas od Złego.

Niech Twoja błyskawica, o Przychodzący, zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie. Przyjdź na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą, niech ujrzą Cię wszystkie narody.

Gdy zawołają do gór: Padnijcie na nas, a do pagórków: Przykryjcie nas! – spraw, byśmy nabrali ducha i z ufnością podnieśli głowy.

Niech ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie, postawi w pełnym świetle Twojej prawdy każdego mieszkańca ziemi.

Niech trwoga narodów, bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy, otworzy Tobie wszystkie drzwi i granice.

Wypełnij swoją obietnicę: niech z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony. Ocal nas, gdy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony.

Zachowaj nas, gdy pobłogosławisz pokornych, by na własność posiedli ziemię.

Poślij Anioła, by węża starodawnego strącił do Czeluści, aby nie zwodził narodów, i pieczęć nad nim położył.

Okaż moc swego ramienia, rozprosz pyszniących się zamysłami serc swoich i strąć władców z tronu, a głodnych napełnij dobrami.

Niech cała ziemia rozraduje się Twoją obecnością z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia

świata.

Niech zakwas Twej Ewangelii zakwasi całe ciasto ziemi. Niech gałęzie drzewa-Kościoła oplotą cały glob ziemski.

Niech Twój naród niegdyś wybrany uzna w Tobie oczekiwanego Mesjasza.

 

 

Niech ostatni nie najęci robotnicy znajdą zatrudnienie w Twojej winnicy. Niech panny mądre z płonącymi lampami doczekają się Twojego powrotu. Niech jeden pasterz stanie na czele jednej owczarni-Kościoła.

Duch i oblubienica mówią: „Przyjdź”. Amen. Przyjdź, Panie Jezu!

Niech przed dniem sprawiedliwości nadejdzie dzień miłosierdzia.

Niech będzie dany ludziom znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przybite Zbawiciela, niech wychodzą wielkie światła oświecając ziemię.

Niech Twoje przyjście, o Panie, nie będzie karą dla zbolałej ludzkości, lecz uleczeniem poprzez przytulenie jej do Twego miłosiernego Serca.

Niech ocaleje Reszta, oddająca Ci chwałę i odbudowująca świat w oparciu o zasady Twojej Ewangelii.

Niech Nowe Zstąpienie Ducha Świętego, wspanialsze niż pierwsze, wieczernikowe, odnowi oblicze ziemi i oświeci ją swoim blaskiem.

Niech w końcu zatryumfują Oba Najświętsze Serca.

Niech zagaśnie ognisty miecz w ręku Anioła, gdy wszyscy mieszkańcy ziemi pogrążą się w wielkiej pokucie.

Niech w pełni nawróci się Rosja oraz inne narody, żyjące dotychczas bez Boga. Niech zabrzmi Hosanna, gdy ludy, zachwycone Bogiem, zegną kolana przed Tobą.

Niech mieszkańcy ziemi uznają najpokorniejszą Maryję za Panią Wszystkich Narodów. Niech nowi wielcy święci, wychowani w szkole Maryi, nadadzą kierunek rozwojowi świata. Niech upadną nędzne nauki, podważające Twoją Wszechmoc.

Niech na ziemi zapanuje ten pokój, który jest Twoim darem, o zmartwychwstały Panie.

Niech odnowieni wewnętrznie ludzie wielbią Ciebie i Twój majestat i niech służą Tobie jak przed zepsuciem świata.

Niech okręt Twego Kościoła przy „kolumnach” Eucharystii oraz Maryi będzie bezpieczny od napaści wrogów.

Niech nowi władcy będą prawą ręką Kościoła świętego, naśladującego cnoty swego Założyciela. Niech budowa cywilizacji miłości uczyni ludzkość solidarną, szczęśliwą rodziną.

Niech świętość każdej rodziny czyni ją szkołą społecznej miłości oraz domowym Kościołem.

Niech Kościół wejdzie w swoją nową wiosnę, a młodzież – jego nadzieja – niech odważnie dąży do świętości.

Niech ludzkość szczęśliwie rozpocznie, dwa tysiące lat po Twoim narodzeniu, nowy etap swoich dziejów.

Niech drugie Twoje Przyjście będzie ustanowieniem na zawsze w świecie Twego Królestwa sprawiedliwości, miłości i pokoju.

W. Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny,

O. Zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

 

Módlmy się.

Boże, który nie chcesz śmierci żadnego grzesznika, lecz żeby się nawrócił i miał życie, pokornie Cię błagamy, spójrz na nas okiem Twego miłosierdzia i wypełnij swoje odwieczne obietnice. Odnów mocą Twego Ducha Świętego oblicze ziemi, a swojemu Kościołowi daj nową wiosnę, by pokorny, czysty i święty cieszył się tryumfem Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. Przez Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

 

Copyright © 2019 Ks. Adam Skwarczyński.

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

zaprzyjaźnione strony:

www.wydawnictwo-iskraz.pl

https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/