+JMJ

 

Drodzy Bracia i Siostry!

 

   We wrześniu 2019 r. dostałem światło z Nieba, szczegóły dotyczące Apokalipsy. Miały one trafić do Was wcześniej, lecz nie miałem ich dokładnie podyktowanych. Blokowany przez odgrażające się siły zła, ("Prędzej zostanę powalony, niż tekst ten ujrzy światło dzienne!") nie byłem w stanie ich spisać, mimo kilku prób. Duch Święty musiał wkroczyć z pełną siłą i gdy kilka dni temu mi dopomógł, spisałem to, co miałem spisać. Jak widać, chociażby całe piekło działało, i tak na końcu wola Boża wygra.

   Istnieje część jeszcze zasłonięta dla Was co do tekstu (wykropkowana) oraz odsłonięte przede mną dalsze akapity Apokalipsy, zapewne niedługo będziecie mogli je przeczytać. Dostałem też dwa ważne pouczenia, które zamieścimy na stronie, niech służą ludziom i sprawią, żeby łatwiej było nam wszystkim przejść do Nowego Świata lub do Nieba.

   Tym razem bardzo proszę o modlitwę za hierarchów Kościoła katolickiego, ponieważ (choć zapewne coraz bardziej jego reputacja jest wystawiona na szwank) ma on jeszcze ogromną moc dzięki swojej strukturze, aby przemówić do świata. Natomiast nasz głos, jak wspomniał Ks. Adam, jest słaby mimo ogromnych starań. Osobiście wierzę, że wśród hierarchów Kościoła są na tyle odważni i napełnieni Duchem Świętym, że poderwą innych do działania. Może również księża "mali" dostaną takie światło i razem zdołamy się przeciwstawić temu, co szykuje szatan.

   Żebyście jednak nie napełniali się lękiem! Pamiętajcie, że Bóg i tak zwycięży, zwycięży też dobro. Od nas zatem tylko zależy, ile uda się tej drugiej stronie - stronie zła - narobić szkód i zamieszania.

 

Niech Was Bóg Błogosławi.

Tomasz

 

 

Tak mówi Pan Zastępów:

   A oto odpieczętowuję to, co zapieczętowane, albowiem nadchodzi czas sprawiedliwości. Błogosławieni, którzy czytają słowa proroctwa, i wybrani ci, którym dane będzie odczytać te słowa. Odsłoń zatem to, co zakryte i powiedz to, co było ci dane. Nie lękaj się przy tym, bo Ja będę z tobą.

   Bestią wychodzącą z morza jest imperium szatana, morzami są narody, ludy i szczepy ziemi. Wyjdzie zatem bestia spośród wszystkich narodów i ludów ziemi, aby przejąć władzę nad światem, tworząc jedno imperium, lecz będzie ono trwało tylko czterdzieści dwa miesiące. Będzie to imperium szatana, choć jego sługi będą mówić: „Nadszedł czas pokoju i jedności wśród ludzi, nadszedł czas sprawiedliwości i obfitości”. Powiedzą oni: „Nowy to, doskonały porządek zapanuje teraz. Przychodźcie wszyscy, żeby cieszyć się z dobrodziejstw, które wam damy”. Lecz dobrodziejstwa będą trucizną bitu, a słowa kłamstwem, bo stoi za nimi ojciec kłamstwa. Będą to również słowa zwodnicze, albowiem bestia będzie chciała, aby Moje Imię zostało zapomniane. Będzie ona chciała postawić szatana ponade Mną i wywyższyć człowieka w pysze zwodniczej, a kiedy ludzie spiją kłamstwo i przyjmą truciznę, wypełnią się słowa, że w owym czasie będzie ucisk na ziemi, jakiego nie było od początku istnienia świata.

   Bestia ta rozsiądzie się na siedmiu wzgórzach, tak jak fałszywy kościół rozsiądzie się na innych siedmiu wzgórzach, choć będzie także zasiadał na tych pierwszych. Tych pierwszych siedem wzgórz to siedem najwyższych wierzchołków gór na siedmiu kontynentach, a synowie Adama nazwali je wszystkie koroną ziemi i mówili: kto zdobędzie siedem najwyższych szczytów ziemi, ten zdobędzie koronę świata. Rozpoznacie ten czas, kiedy pojawi się na ziemi twór fałszywy, niosący śmierć i zniszczenie, o tym samym imieniu, którego synowie Adama używają, aby zdobywając szczyty świata pokazać swą wielkość. On też zdobędzie siedem kontynentów, a będzie on miał wielką moc niszczenia, choć nikt nie będzie go widział i ani oręż, ani kataklizm nie będzie jego siłą.

   Bestia ta podobna jest do pantery, albowiem z cicha zakradnie się, tak aby ludzie nie zauważyli, że jest już blisko i czai się jak owo zwierzę, by zatopić w nich swoje kły. Łapy ma jak niedźwiedź, bo kiedy schwyci narody i ludy i wszystkie szczepy ziemi, nie będzie chciała ich puścić, trzymając je w żelaznym uścisku. A paszczę lwa będzie miała, bo ryk jej będzie ogromny, i użyje swych sług, by ryczeć na cały świat. I pożre niczym lew wszystkich, którzy będą chcieć jej się przeciwstawić.

   A siedem głów to siedem królestw. Powstały one już w zamyśle przed laty w mieście Rzymie, a królestwom tym zostaną nadane imiona bluźniercze, bo ze starożytnych pogańskich nazw zaczerpną ich imiona i nadadzą je im, aby bluźnić Mojemu Imieniu. A jedno z królestw wytyczone przez sługi szatana zostanie ugodzone i zacznie się rozpadać, bo wielu przeciwstawi się i wiele dziać się będzie przez zjawiska naturalne, lecz pozostałych sześć pomoże mu. I zadziwią się ludzie, jaką moc ma bestia, która jest imperium światowym, i przyjmą jej władanie i pokłonią się jej rządcom, a tym samym oddadzą pokłon szatanowi. Moc pozostałych i wspólne ich działanie sprawi, że przelękną się ludzie i powiedzą: «Któż może przeciwstawić się zmianom, któż może rozpocząć walkę z bestią, z imperium szatana, zwanym przez niektórych „Nowym Porządkiem Świata?”».

   Bestia ta będzie bluźnić Mojemu imieniu i powie: „Zobaczcie, nie ma boga ponad człowieka-pana świata, nie ma boga ponad ludzkość”, ale po cichu będzie składać pokłon lucyferowi. I będzie bluźnić przeciwko Kościołowi – ludowi Bożemu i świętym – mówiąc: „Gdzie są święci wasi? Nic ponad tym co my mówimy nie istnieje”. I będzie bluźnić więcej, lecz słów tych nie zapiszesz.

   A oto dziesięć rogów, którymi bestia będzie bodła wszystkie narody ziemi. Dziesięcioma rogami jest dziesięć zmian i dziesięć wspólnych części stanowiących całość, które imperium szatana wprowadzi, aby władać całą ziemią. Na każdym rogu jeden rządca, który będzie władał niczym król swoim królestwem i będzie oddawał władzę bestii i umacniał ją.

   Dziesięć rogów będzie niczym dziesięć cierni z korony cierniowej, które Moje dzieci założyły na Mą głowę szydząc ze Mnie, z Mojego prawa, odrzucając Mnie jako Króla Królów, Zbawiciela. Odrzuciły Mój porządek, a wybierały swoje prawo i swój porządek, wybierając prawa szatana i jego fałszywy porządek. Dam więc Moim dzieciom zakosztować owocu prawa Mojego wroga i porządku jego dzieła, a będzie to z dopustu Miłosierdzia Mego, albowiem stanie się drogą do odpokutowania wszystkiego buntu i wszystkiej nieprawości przeciwko Mojemu prawu.

   Czas ten sprawi, że zrozumiecie to, czego zrozumieć nie chcieliście mimo długiego czasu, który był wam dany, mimo Mojego słowa, mimo proroków, którzy napominali. Wierzyliście i wierzycie złotoustym rządcom świata, działającym na usługach szatana, fałszywym prorokom, bo mówią to, co chcecie, żeby mówili. Wierzycie zwodzicielom. Gdybyście byli Mi wierni, nie byłoby ani wojen, ani ucisku, ani tego wszystkiego, co wróg Mój przypisuje Mi mówiąc: „Gdzie jest ten, który mieni się miłością i sprawiedliwością, kiedy na ziemi jest tyle zła?” Będzie to dla was czas odkupienia win, czas oczyszczenia, bo nikt kto nie odpokutuje swoich win, nie może wejść do Mego Królestwa. Jeśli więc nie zrozumiecie jak zbłądziliście, nie będziecie mogli wejść również do odnowionej ziemi.

   Wylałem tyle Miłosierdzia i dałem Wam tyle czasu na poprawę! Wy jednak wolną wolą – darem, który otrzymaliście jako ukochane dzieci Moje – doprowadziliście do odrzucenia porządku, który ustanowiłem na ziemi. Niechaj więc dopełnia się Golgota, tak by poszedł na nią Mój Kościół. Cierniem ukoronowanie stanie się cierniem dziesięciu rogów. Zbliża się czas dla całego Kościoła ziemi, kiedy będzie on musiał przejść przez wszystkie części męki takiej, jaką Ja przeszedłem dla odkupienia ludzkości. Stać się tak musi, zanim nastąpi jego odrodzenie, [które] będzie niczym zmartwychwstanie na odnowionej ziemi.

   Pierwszym rogiem jest jeden system prawny dla całej ziemi, lecz zamiast prawa stanowić on będzie bezprawie i stanie się narzędziem wzmacniania władzy bestii. Drugim jest jeden wspólny system finansowo-bankowy, stanie się on początkiem nowego niewolnictwa. Poznacie czas jego powstania po tym, jak pieniądz i drogi kruszec zaczną zamieniać na bit, i będą mówić w owym czasie: „Nie noś w sakwie pieniądza, bo jest zły”. I będą mówić, że kto ma pieniądz, ten roznosi choroby. I będą brzydzić się ludźmi próbującymi zapłacić monetą bitą lub drukowaną, a niektórzy zamkną przed nimi sklepy. Trzecim – jeden system zdrowotny dla wszystkich ludzi ziemi. Nie będzie on jednak powołany po to by leczyć, a po to by segregować ludzi, uśmiercać chorych i starców, zdrowym mówić że są chorzy, prawdomównym wmawiać szaleństwo. Będzie on dbał o piękno a nie ratował, będzie on dbał o to, by zabijać nienarodzone dzieci i sprawi, że kobiety nie będą mogły stać się brzemienne. Czwartym będzie nowy system edukacji, stworzony nie po to by edukować, ale po to by odbierać wiedzę. Będzie dbał o to, by wymazać Moje Imię, a zastąpić je nauką zwodniczą. I będą mówić: „Wszystkim wszystko, nie ma już podziału, człowiek jest ponad wszystkim". Odrzuci on nauczanie historii, aby wymazać pamięć o prawdzie. Piąty to jedna światowa armia. Będzie ona pilnować aby ci, którzy nie będą chcieli wstąpić do imperium szatana, zostali pokonani lub zastraszeni. A będzie miała moc wielką, bo połączą się w nią wszystkie armie świata, które nie zostaną rozbrojone przez bestię. Szóstym jest jeden światowy system pracy i ekonomii. Nie będzie on jednak niczym dobrym, ponieważ stworzy nowe niewolnictwo. Kto go nie przyjmie, ten będzie żył na marginesie życia i będzie cierpiał głód, a wielu straci w owym czasie domostwa. Siódmym są wszystkie media dostępne na ziemi. Zostaną one połączone w jedno światowe medium. Staną się niczym paszcza lwa rycząca, a będą mówić jednym głosem na całym świecie i będą służyć bestii, aby ludzie wierzyli w kłamstwo. I nastanie czas kłamstwa i propagandy, jakiego jeszcze nie było. Czas początku powstania ich poznacie po tym, że gdziekolwiek na świecie zaczniecie czytać słowa lub słyszeć wiadomości, od rana usłyszycie pogłoski o chorobach i o jednym zaczną mówić zgranym głosem. Ósmym stanie się jedna światowa administracja. Nic i nikt już nie będzie mógł się ukryć ani żyć bez bitu, a każdy człowiek dostanie cyfry, a w cyfrach tych będzie ukryte wszystko o każdym człowieku. I będzie to numer człowieka i jego zdrowia, i jego segregacji, i przydziału, i funkcji, i tego ile ma długu. Bo usunie bestia wszystko, co było i co zgromadzili ludzie, i powie: „Teraz macie dług i musicie go odpracować według stanu, podziału, segregacji i funkcji”. Czas jego powstania poznacie po tym, kiedy papier zamienią na bit, banki, zdrowie, edukację zaczną łączyć w jedno, a wszystko co robicie, przekażą istniejącym jeszcze państwom. […] Dziewiątym będzie jeden wspólny język, który szatan zechce narzucić na siłę wszystkim, aby stworzyć nową wieżę Babel, albowiem dąży on do odtworzenia swojego imperium, aby władać wszystkimi narodami ziemi. Kto owego języka nie będzie chciał przyjąć, będzie miał trudność w każdym stworzonym przez ludzi urzędzie, bo będzie to język urzędowy, a wszystko zacznie być pisane w tym języku. Dziesiąty to jeden rząd światowy […].

   Na każdym z rogów diademy – osoby piękne lub znane, powołane, aby zwodzić ludzi, a na ustach ich słowa miłe, żeby przyjąć szybko i bezkrwawo imperium szatana. Są nimi ci, których można oglądać lub słyszeć. Wśród nich są ci, którzy tworzą muzykę i ci którzy piszą słowa czytane, są też ci, którzy rękę zanurzają w glinie i w farbie maczają pędzle, ludzie słynni i bogaci, na których oczy świata są skierowane. Są też ludzie uznani za ostoje prawa, wiedzy i nauki. Oni to służyć będą bestii i smokowi. Oni to będą diademami na rogach.

   A bestia ta była, lecz znikła, ale powstać miała przed końcem czasów. Rządcy, których nazwano „królowie”, mieli objąć wraz z bestią władanie na krótki czas, i tak się stanie. A bestia ta była, albowiem kiedy ludzie upadli i zostali wypędzeni z ogrodu Eden, zaczęli grzeszyć, a był to czas przed potopem, i szatan stworzył wtedy swoje imperium na ziemi, ale przyszedł potop i zniszczył je. Zawarłem wtedy przymierze z ludźmi, a symbolem jego była tęcza. Teraz na powrót szatan chce odtworzyć swoje imperium, bo grzechy ludzi są wielkie, a pycha ich ogromna, zmierzają więc prosto do [wiecznej] otchłani. Czas ten poznacie po tym, kiedy znak przymierza Mojego – tęcza – zostanie zbrukany.

 

PDF

 

Orędzie - Apokalipsa

28 sierpnia 2020

Czy wiesz, co to Paruzja? Czy wiąże się ona z końcem świata? A z tryumfem Niepokalanego Serca Maryi? Z Sądem Ostatecznym? Jak możemy do niej przygotować siebie i innych, nawet cały świat? Jaka w tym przygotowaniu rola ruchu “Iskra z Polski”? Kto tę “Iskrę” tworzy i jak do niej się przyłączyć? Jak rozpoznać znaki obecnego czasu? NA TE I NA INNE PYTANIA MOŻESZ ZNALEŹĆ ODPOWIEDŹ NA NASZEJ STRONIE, NA KTÓREJ SERDECZNIE CIĘ WITAMY, DROGI CZYTELNIKU!

Strona poświęcona Paruzji czyli  OSTATECZNEMU
przyjściu Pana Jezusa

 

„Gdy się modliłam za Polskę – pisze św. Faustyna (Dzienniczek 1732) – usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości.
Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat
na ostateczne przyjście moje”.

 x

DO: PRZYJŚCIE OSTATECZNE - PARUZJA

Ks. Adam Skwarczyński otrzymał od Boga w tej kwestii kilkakrotne pouczenia. Dzielił się nimi w wywiadach, homiliach oraz na piśmie – w broszurach, rozpowszechnianych przez nasze wydawnictwo. Można ująć je krótko w sposób następujący:

Przyjście Pana Jezusa “powtórne” będzie jednocześnie “ostatecznym”.

Będzie to przyjście na SĄD OSTATECZNY, przez który przejdziemy teraz, na “końcu czasów”, a nie na końcu świata.

Sąd Ostateczny będzie miał charakter poprawczy, co będzie najwyraźniejsze w PIERWSZEJ JEGO FAZIE – w “prześwietleniu sumień”, czyli sądzie szczegółowym takim jak po śmierci, tyle że bez śmierci. Obejmie on wszystkich ludzi bez wyjątku w tej samej chwili. Staną przed Jezusem, przychodzącym w ich duchowym doświadczeniu z aniołami, z wielką mocą i majestatem, w swojej chwale.

Potem będzie czas na poprawę, może około roku, a ponieważ dużo ludzi wykorzysta go w celu przeciwnym: pogłębi jeszcze swoje odstępstwo od Boga – konieczna będzie straszliwa kara w postaci kataklizmów, oczyszczająca ziemię.

Ludzie, którzy po niej pozostaną, podzielą się wyraźnie na dwie kategorie: odstępców i nawróconych. Wszyscy oni przejdą przez drugą fazę Sądu Ostatecznego – trzy dni ciemności.

W ciągu tych trzech dni ciemności odstępcy będą porwani przez demony do piekła, a nawróceni będą się modlić w pomieszczeniach zamkniętych.

Pod koniec dnia trzeciego nawróceni zostaną przez głos z Nieba wezwani do wyrzeczenia się nawet najmniejszego zła, a za chwilę do pełnego pojednania z pozostałymi na ziemi ludźmi (których zobaczą). Będzie to DRUGA FAZA SĄDU OSTATECZNEGO. Kto przez nią przejdzie, stanie się “nowym” człowiekiem, duchowo czystym, pełnym miłości Boga i bliźniego.

Ci “nowi” ludzie wyjdą na światło i zanurzą się w ogromnym szczęściu, dziękując Bogu za “nową” ziemię – jakby stworzoną na nowo. Będzie absolutnie czysta, płodna, pokryta nową roślinnością, gotowa do zamieszkania przez ludzi, obdarowanych niezwykłymi wynalazkami. “Będzie na niej mieszkała sprawiedliwość”.

Okres szczęścia nie będzie zbyt długi – będzie trwał zaledwie tyle, by ludzie doświadczyli piękna życia opartego ściśle na Ewangelii, osiągnęli najwyższy z możliwych poziom duchowego rozwoju, przygotowali się na okres powrotu szatana na ziemię i ostatnich okrutnych prześladowań. Będą im one zastępować czyściec, którego już nie będzie po końcu świata.

Na samym końcu nastąpi “porwanie na obłoki” świętych, a do piekła ich prześladowców, oraz zmartwychwstanie ciał zmarłych, podążających za swoimi duszami do Nieba lub do piekła.

 

Drogi Czyteniku, jeżeli czas Ci pozwala, pomódl się przynajmniej niektórymi z poniższych wezwań:

 

LITANIA OCZEKUJĄCYCH POWROTU SWEGO PANA

Litania pochodzi z książki ks. Adama Skwarczyńskiego „Z błogosławionymi Hiacyntą i Franciszkiem w XXI wiek” (imprimatur z 11.10.2000 r. nr 2182(K)2000).

Przy wspólnym odmawianiu można zaproponować prowadzącemu, by na końcu każdego wezwania wypowiedział słowa zaznaczone literą W, a wszyscy dali odpowiedź (O):

Część I: W. O to Cię prosimy – O. Przyjdź Królestwo Twoje

Część II: W. Chryste króluj – O. Chryste zwyciężaj.

Część III: W. Niech zstąpi Duch Twój – O. I odnowi ziemię.

Ukochany, oto nadchodzisz! Biegnij przez góry, skacz po pagórkach. Paś swoje stada wśród lilii.

Niech się radują niebiosa i ziemia weseli, niech szumi morze i wszystko, co je napełnia – przed obliczem Twoim, który już się zbliżasz.

Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie, niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości – przed Tobą, który już się zbliżasz, by osądzić ziemię.

Osądź świat sprawiedliwie, a ludy według swej prawdy, byśmy ujrzeli Twoje dzieła, zdumiewające czyny, których dokonasz na ziemi.

Daj nam ufność, byśmy się nie bali, choćby zatrzęsła się ziemia i góry zapadły w otchłań morza. Ogłoś z nieba swój wyrok, na sąd się podnieś, by ocalić wszystkich pokornych na ziemi.

Niech nawet gniew na ludzi przyniesie Ci chwałę, a ci, których gniew nie dotknie, niech obchodzą Twe święto.

Zapanuj od morza do morza, niech oddadzą Ci pokłon wszyscy królowie, niech służą Ci wszystkie narody.

Niech głoszą wśród ludów, że Ty jesteś Królem i żeś świat tak utwierdził, iż się nie zachwieje. Uśmierz wojny aż po krańce ziemi, skrusz łuki i włócznie, a tarcze spal ogniem.

Niech za dni Twoich sprawiedliwość zakwitnie i wielki pokój, zanim księżyc zgaśnie.

Niech miecze zostaną już przekute na pługi, a włócznie na sierpy, nie chcemy się więcej zaprawiać do wojny.

Niech wilk się pasie razem z barankiem, a dawne dzieje niech nawet na myśl nie przyjdą.

Niech nadejdzie Twoje zbawienie dla tych, którzy cześć Ci oddają, i chwała niech zamieszka w naszej ziemi.

Niech łaska i wierność spotkają się z sobą – wierność niech z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość niech spojrzy z nieba.

Zmiłuj się nad biednym i ubogim, nędzarza ocal od śmierci.

Niech kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze. Niech wszyscy, od najmniejszego do największego, poznają Ciebie.

Zabierz nam serce kamienne, a daj nam serce z ciała.

Daj ziemi obfitość zboża, a mieszkańcy miast niech się rozmnożą jak polna trawa. Obdarz nas szczęściem, a nasza ziemia niech wyda swój owoc.

Oto jesteśmy podobni do sług, oczekujących powrotu swego Pana.

Przyjdź Królestwo Twoje i zbaw nas od Złego.

Niech Twoja błyskawica, o Przychodzący, zabłyśnie na wschodzie, a świeci aż na zachodzie. Przyjdź na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą, niech ujrzą Cię wszystkie narody.

Gdy zawołają do gór: Padnijcie na nas, a do pagórków: Przykryjcie nas! – spraw, byśmy nabrali ducha i z ufnością podnieśli głowy.

Niech ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd i nigdy nie będzie, postawi w pełnym świetle Twojej prawdy każdego mieszkańca ziemi.

Niech trwoga narodów, bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy, otworzy Tobie wszystkie drzwi i granice.

Wypełnij swoją obietnicę: niech z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony. Ocal nas, gdy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony.

Zachowaj nas, gdy pobłogosławisz pokornych, by na własność posiedli ziemię.

Poślij Anioła, by węża starodawnego strącił do Czeluści, aby nie zwodził narodów, i pieczęć nad nim położył.

Okaż moc swego ramienia, rozprosz pyszniących się zamysłami serc swoich i strąć władców z tronu, a głodnych napełnij dobrami.

Niech cała ziemia rozraduje się Twoją obecnością z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia

świata.

Niech zakwas Twej Ewangelii zakwasi całe ciasto ziemi. Niech gałęzie drzewa-Kościoła oplotą cały glob ziemski.

Niech Twój naród niegdyś wybrany uzna w Tobie oczekiwanego Mesjasza.

 

 

Niech ostatni nie najęci robotnicy znajdą zatrudnienie w Twojej winnicy. Niech panny mądre z płonącymi lampami doczekają się Twojego powrotu. Niech jeden pasterz stanie na czele jednej owczarni-Kościoła.

Duch i oblubienica mówią: „Przyjdź”. Amen. Przyjdź, Panie Jezu!

Niech przed dniem sprawiedliwości nadejdzie dzień miłosierdzia.

Niech będzie dany ludziom znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przybite Zbawiciela, niech wychodzą wielkie światła oświecając ziemię.

Niech Twoje przyjście, o Panie, nie będzie karą dla zbolałej ludzkości, lecz uleczeniem poprzez przytulenie jej do Twego miłosiernego Serca.

Niech ocaleje Reszta, oddająca Ci chwałę i odbudowująca świat w oparciu o zasady Twojej Ewangelii.

Niech Nowe Zstąpienie Ducha Świętego, wspanialsze niż pierwsze, wieczernikowe, odnowi oblicze ziemi i oświeci ją swoim blaskiem.

Niech w końcu zatryumfują Oba Najświętsze Serca.

Niech zagaśnie ognisty miecz w ręku Anioła, gdy wszyscy mieszkańcy ziemi pogrążą się w wielkiej pokucie.

Niech w pełni nawróci się Rosja oraz inne narody, żyjące dotychczas bez Boga. Niech zabrzmi Hosanna, gdy ludy, zachwycone Bogiem, zegną kolana przed Tobą.

Niech mieszkańcy ziemi uznają najpokorniejszą Maryję za Panią Wszystkich Narodów. Niech nowi wielcy święci, wychowani w szkole Maryi, nadadzą kierunek rozwojowi świata. Niech upadną nędzne nauki, podważające Twoją Wszechmoc.

Niech na ziemi zapanuje ten pokój, który jest Twoim darem, o zmartwychwstały Panie.

Niech odnowieni wewnętrznie ludzie wielbią Ciebie i Twój majestat i niech służą Tobie jak przed zepsuciem świata.

Niech okręt Twego Kościoła przy „kolumnach” Eucharystii oraz Maryi będzie bezpieczny od napaści wrogów.

Niech nowi władcy będą prawą ręką Kościoła świętego, naśladującego cnoty swego Założyciela. Niech budowa cywilizacji miłości uczyni ludzkość solidarną, szczęśliwą rodziną.

Niech świętość każdej rodziny czyni ją szkołą społecznej miłości oraz domowym Kościołem.

Niech Kościół wejdzie w swoją nową wiosnę, a młodzież – jego nadzieja – niech odważnie dąży do świętości.

Niech ludzkość szczęśliwie rozpocznie, dwa tysiące lat po Twoim narodzeniu, nowy etap swoich dziejów.

Niech drugie Twoje Przyjście będzie ustanowieniem na zawsze w świecie Twego Królestwa sprawiedliwości, miłości i pokoju.

W. Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny,

O. Zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

 

Módlmy się.

Boże, który nie chcesz śmierci żadnego grzesznika, lecz żeby się nawrócił i miał życie, pokornie Cię błagamy, spójrz na nas okiem Twego miłosierdzia i wypełnij swoje odwieczne obietnice. Odnów mocą Twego Ducha Świętego oblicze ziemi, a swojemu Kościołowi daj nową wiosnę, by pokorny, czysty i święty cieszył się tryumfem Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. Przez Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

 

Copyright © 2019 Ks. Adam Skwarczyński.

All rights reserved. Wszystkie prawa zastrzeżone.

 

zaprzyjaźnione strony:

www.wydawnictwo-iskraz.pl